Wiadomości

Zasoby ANR - sprawdź ile ha do dyspozycji. Agencja podsumowuje 2015 [grafika]

Zasoby ANR - sprawdź ile ha do dyspozycji. Agencja podsumowuje 2015 [grafika]

Fot.: pixabay.com

W minionym roku Agencja Nieruchomości Rolnych sprzedała prawie 76,7 tys. hektarów państwowej ziemi. W 2016 przewiduje się jedynie dzierżawę gruntów rolnych z państwowego zasobu. Jaki był 2015 i co aktualnie dzieje się w ANR?

Najwięcej w 2015 Agencja sprzedała na terenie województw: zachodniopomorskiego – ok. 11,5 tys. ha, dolnośląskiego – 10,2 tys. ha oraz wielkopolskiego i warmińsko-mazurskiego – po 9,5 tys. ha.

 

Aktualnie w w dzierżawie jest 1,026 mln ha gruntów, przede wszystkim na obszarze województw: zachodniopomorskiego, dolnośląskiego i wielkopolskiego. Agencja dla porównania podaje, że w 1996 r. w dzierżawie było niemal 2,9 mln ha. "Od tego czasu areał wydzierżawianych nieruchomości systematycznie spadał. Dopiero rok 2013 r. był pierwszym od wielu lat, w którym nastąpił wzrost nowo zawartych umów dzierżawy. Tendencja wzrostowa utrzymała się także w kolejnym, 2014 r. –wyniosła ona 55,6 tys. ha. W ubiegłym roku Agencja wydzierżawiła 35 tys. ha gruntów", podaje Witold Strobel, rzecznik prasowy ANR.

 

W podsumowaniu roku ANR wskazuje, że w minionym roku zorganizowała ponad 61,2 tys. przetargów, z czego 54 tys. przetargów na sprzedaż gruntów. Prawie 2,7 tys. to były przetargi na sprzedaż ograniczone. Agencja przeprowadziła też ponad 7,1 tys. przetargów na dzierżawę.

Agencja Nieruchomości Rolnych w 2015 roku sprywatyzowała prawie 85,3 tys. ha, w tym sprzedała około 76,7 tys. ha, oraz wpłaciła do państwowej kasy ponad 1,85 mld zł.

Przypominamy, że od 20 listopada 2015 w agencji wstrzymano sprzedaż ziemi na przetargach. Podpisywane są jedynie umowy sprzedaży do przetargów już rozstrzygniętych. "Realizowane są także, po weryfikacji, transakcje w trybie bezprzetargowym na rzecz spadkobierców, byłych właścicieli i dzierżawców, których Agencja zawiadomiła o przeznaczeniu nieruchomości do sprzedaży do 20 listopada ub. r.", relacjonuje aktualne działania rzecznik. 

 

Jak już pisaliśmy, w tym roku podstawową formą zagospodarowania państwowych gruntów rolnych będzie dzierżawa. "Osoby zamierzające powiększyć lub utworzyć gospodarstwo rodzinne będą mogły wydzierżawić ziemię na przetargach ograniczonych licytacyjnych lub ofertowych. Okres trwania nowozawieranych umów dzierżawy, co do zasady, będzie wynosić 10 lat. Aktualnie ANR posiada w swoich zasobach ponad 100 tys. ha możliwych do wydzierżawienia", przedstawia warunki Strobel.

 

Natomiast ANR nadal sprzedaje na przetargach nieograniczonych grunty nierolne (m.in. tereny inwestycyjne, działki budowlane i rekreacyjne) i obiekty zabytkowe. Ustawowym osobwiązkiem agencji jest też współpraca z samorządami – nieodpłatne przekazywanie nieruchomości na cele własne oraz udziela bezzwrotnej pomocy.

 

Agencja Nieruchomości Rolnych istnieje od 1992 roku. Przejęła ze wszystkich źródeł do Zasobu 4,7 mln ha. Obecnie w Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa pozostaje nieco ponad 1,4 mln ha, w tym ponad 1,02 mln ha jest w dzierżawie, a 248,2 tys. ha czeka na rozdysponowanie.

 

W 2015 łącznie przekazała 1.852,1 mln zł do kasy państwa: 1.107,4 mln zł do budżetu i 744,7 mln zł na Fundusz Rekompensacyjny, realizując tym samym swój plan finansowy na 2015.

 

Komentarze (2)

  • ~SPRAWIEDLIWY 2016-02-02, 17:00

    Ziemia państwowa nie powinna być sprzedawana, a jedynie dzierżawiona. Nie powinno być żadnych przeszkód w obrocie ziemi prywatnej.

  • ~Mat 2016-02-12, 21:46

    ANR powstała, by "zagospodarować" głównie ziemię po likwidowanych PGR-ach. Miała działać kilka lat, aż cała ziemia rolna trafi w ręce rolników.

    Obecnie mamy sytuację, że ANR z tego co zarobi, owszem sporo oddaje do budżetu, ale spory kąsek ich dochodów idzie na utrzymanie pracowników, biur, samochodów - czyli dochód ze sprzedaży lub dzierżawy ziemi jest od razu konsumowany przez samą ANR.

    Osobiście uważam, iż dobrze, że nie sprzedawano ziemi PGR-owskiej szybko i po byle jakiej cenie. Jednak zbyt długie utrzymywanie tej instytucji także nie wyjdzie na dobre, bo koszty jej utrzymywania przez wiele lat będa ogromne i znaczna część zysków ze sprzedaży zamiast zasilić Skarb Państwa - zostanie wydane na samą ANR, na czym straci Państwo i zwykły obywatel.

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.